Kiedy zaczynamy interesować się kosmetykami trochę bardziej, bardzo szybko trafiamy na listę składników, która dla osoby bez przygotowania może wyglądać jak zupełnie obcy język. INCI, nazwy łacińskie, angielskie określenia, długie listy substancji i składników aktywnych, o których jeszcze chwilę wcześniej nie miałyśmy pojęcia, potrafią sprawić, że zamiast świadomie wybierać kosmetyk, po prostu ufamy temu, co przeczytamy na froncie opakowania

